To bardzo wiele dla mnie znaczyło nadal znaczy.
Pamiętam ,że jeszcze przed świętami wiedziałam doskonale ,iż wybuchnie afera z A.
Ja i 5 osób z strachem czekaliśmy na jakikolwiek sygnał zbliżającej się katastrofy.
Pierwszy strzał ostrzegawczy został wymierzony w Michaella.
Potem w moją siostrę i Maleństwo.Dokonałam wyboru i sama się podłożyłam.
Do dziś nie wiem jaka jest prawda.A z świąt pamiętam otrzymanie kartki z naszyjnikiem jaki kiedyś dostałam od Aarona.
"Wesołych Świąt...Kisses A "
Resztą dostała inne prezenty ,dopiero w tym momencie pojęłam,że jestem tylko środkiem docelowym.
A* nie mogę wyjawić o co chodzi ,lecz bliskiej osoby wiedzą czym jest .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz