Zielona herbata ,notatki i ciąg dalszy nauki.
Deszcz za oknem kusi Mnie iść na spacer...no ,ale nauka
Ratuje się dawką muzyki
Plastic Tree,Girugamesh i Sadie wypełniają moje słuchawki
Tak poza tym odkryłam,że jestem w "centrum zainteresowania" przez pewną osobę o ile nie większym gronie...
Pozdrawiam zatem Cię ,tak Ciebie c:
A tak dla osób czytających moje notki ,dlaczego tam się boicie pisać komentarze?
Zauważyłam ,iż większość z was woli mnie na asku zaczepić niż tu.
------------------------------------------------------------------------------------------------
Długa grzywka nieznośnie opadała na prawe oko chłopaka ,siedział właśnie na dużym białym parapecie swojego pokoju .Mijała kolejna godzina jak wpatrywał się w krople spadające na szybę .Jego myśli wędrowały od zdarzeń z wczorajszego dnia to słów wypowiadanych do niego jakby dochodzących z jakieś głębokiej studni.
Oczami wyobraźni próbował nadać brzmienie zdaniom jakie "Ona" napisała do niego.
Zastanawiał się jak musiała wyglądać jej twarz ,oczy i czy tera choć raz o Nim pomyślała.
Krople deszczu ..puk..puk..puk czy jej też kojarzą się z tym samym?
Spojrzał na swój kubek stojący na stoliku zawalonym od stosu kartek i uśmiechnął się .
-Zielona herbata -wyszeptał
This is how we stay so connected, so connected
over space and time.
over space and time.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz